Ania i Artur

Z pracami Jacka zetknęłam się pierwszy raz w 2005 roku, oglądając zdjęcia ze ślubu i wesela znajomych, potem było kolejne wesele i kolejne albumy.Tak więc wybór fotografa na własny ślub był w 100% sprawdzony i przemyślany.Prawie pół roku po ślubie ciągle zachwycają nas i znajomych nasze fotki.Atmosfera na plenerze jest świetna, a na ślubie i weselu praktycznie nie zauważa się błyskającego flesza.Polecam wszystkim zainteresowanym a nasza współpraca z Jackiem na pewno nie skończyła się tylko na weselu. Jacek, WIELKIE DZIĘKI ! Ania & Artur Perkowscy

Comments are closed.