Ania i Artur

Z pracami Jacka zetknęłam się pierwszy raz w 2005 roku, oglądając zdjęcia ze ślubu i wesela znajomych, potem było kolejne wesele i kolejne albumy.Tak więc wybór fotografa na własny ślub był w 100% sprawdzony i przemyślany.Prawie pół roku po ślubie ciągle zachwycają nas i znajomych nasze fotki.Atmosfera na plenerze jest świetna, a na ślubie i weselu praktycznie nie zauważa się błyskającego flesza.Polecam wszystkim zainteresowanym a nasza współpraca z Jackiem na pewno nie skończyła się tylko na weselu. Jacek, WIELKIE DZIĘKI ! Ania & Artur Perkowscy

Marta i Piotr

Przypadkowe ODKRYCIA zdarzają się tylko umysłom przygotowanym… w myśl tej zasady szukaliśmy Fotografa, który wykona profesjonalny reportaż ślubny, w którym pokaże nasze emocje, emocje naszych gości oraz piękno podlaskiego krajobrazu, słowem zatrzyma w kadrze chwilę…  Wybór był trudny, gdyż zrezygnowaliśmy z usług kamerzysty i to zdjęcia miały być jedyną pamiątką dnia, w którym powiedzieliśmy sobie „TAK”. Trafiliśmy w dziesiątkę !!!!  Doskonałe, profesjonalne ujęcia, gra światłem, uchwycenie w kadrze ulotnych, ale zarazem najważniejszych momentów, a przy tym stoicki spokój i uśmiech, wtopienie się w krajobraz weselny bez zaburzenia jego naturalnego biegu, co pomagało rozluźnić nawet najbardziej spiętych modeli. Co ważne, Fotograf który uważnie słucha czego oczekują Młodzi, a następnie spełnia i realizuje te oczekiwania i co również ważne jest fajny i zna się na winach 😉 A zdjęcia wyszły nietuzinkowo rewelacyjne i widać w nich jednocześnie profesjonalizm, pasję oraz radość fotografowania. Zatem 3 X TAK!!!  

 

Ania i Michał

Jacka polecił nam inny fotograf. Na spotkanie z Nim szliśmy pełni obaw i niepewności, czy chociaż zdołamy porozumieć się z nim, czy spełni nasze oczekiwania, bo przecież każdy chce mieć w tym wyjątkowym dniu świetne zdjęcia. Po rozmowie z Jackiem i obejrzeniu Jego prac wiedzieliśmy, że ten człowiek wie, co robi, zna się na tym, a przede wszystkim jest bardzo w to wszystko zaangażowany. Współpraca z Jackiem okazała się czystą przyjemnością. Zarówno w trakcie ślubu jak i podczas wesela Jacek był niezauważalny. Robił swoje nie stresując ani nas, ani naszych gości, dzięki czemu powstały znakomite zdjęcia! Jeśli chodzi o pracę w plenerze (na samo wspomnienie tego uśmiech pojawia się na naszych twarzach) – było świetnie. Jacek niczego nam nie narzucał, jeździł z nami tam gdzie chcieliśmy i robił nam zdjęcia takie, jakie chcieliśmy. Tak wspaniale bawiliśmy się przy tym, że zabrakło nam dnia i musieliśmy spotkać się z Nim ponownie. Efektem naszej wspólnej pracy jest wspaniały album przygotowany przez Jacka, po który sięgamy z uśmiechem i wielkim sentymentem. Zdjęcia wykonane przez Jacka są najwspanialszą pamiątką. Bez wątpienia warto było spotkać kogoś takiego jak Jacek! Jacku jeszcze raz wielkie dzięki!!!  Ania i Michał